Francja wyraziła zainteresowanie zakupem przenośnych przeciwlotniczych zestawów rakietowych Piorun, produkowanych przez Mesko S.A., spółkę należącą do Polskiej Grupy Zbrojeniowej (PGZ).
Informację tę potwierdził minister obrony narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz w marcu 2025 roku, wskazując na rosnące uznanie dla polskiego uzbrojenia na arenie międzynarodowej. Piorun, ceniony za skuteczność w zwalczaniu nisko latających celów, takich jak drony czy śmigłowce, zyskał rozgłos dzięki wykorzystaniu na Ukrainie. Francuskie zainteresowanie może dotyczyć wzmocnienia obrony krótkiego zasięgu, zwłaszcza dla lekkiej piechoty i sił specjalnych.
Choć szczegóły negocjacji nie zostały ujawnione, potencjalny kontrakt byłby kolejnym sukcesem eksportowym PGZ po umowach m.in. z USA i Norwegią. Dla Polski to szansa na zacieśnienie współpracy militarnej z Francją i dalszą promocję rodzimej technologii w Europie. Mesko, które w 2024 roku osiągnęło rekordowe przychody, planuje zwiększyć produkcję, by sprostać rosnącemu popytowi. Jeśli rozmowy zakończą się sukcesem, umowa z Francją może otworzyć drzwi do nowych rynków i wspólnych projektów obronnych.